pokemon0808 blog

Twój nowy blog

Ogłaszm iż moj blog zmianił swoje miejsce i teraz jak chcecie poczytać co u mnie:) albo co ze mna to zapraszam na
–>nowy blog

Strach

3 komentarzy

Pierwszy raz czuje potężny strach przed tym co mnie czeka w tym roku, nie bałam się tak nigdy!
Nie wiem, dlaczego teraz akurat chyba wszystkie semestry były równie trudne, ale odczuwam wielkie przerażenie, że sobie nie poradzę,że będę najgorsza, że może to nie mój czas i nie moje miejsc!!!!

Może to brak dobrego oparcia i poczucia bezpieczeństwa…….. straciłam je chyba wczoraj już doszczętnie!!!

Pelikan

2 komentarzy

Ha ha ha nadal pale chodź sprawia mi to coraz mnie przyjemności chyba jestem na dobrej drodze żeby rzucić, ale znając mnie to znowu będę gadać i gadać a jak przyjdzie pierwszy stres to i tak się truć będę
Obecnie walczę z przeziębieniem, które otrzymałam w prezencie od Piotra jak już mieć faceta, to takiego, co sprawia Ci takie prezenty, że czujesz ze żyjesz!!

HMM dużo ciekawych rzeczów się u mnie dzieje dzisiaj np. od mojego wspaniałego mężczyzny usłyszałam, że nie umiem nic zaplanować ze najpierw robię a potem myślę a na wieczór ze jestem piękna
Trudno to osadzić nawet mnie.

Ostatków nie przetańcowałam ani nawet nie przepiłam mało ilością procentów, bo z jastrzębiem chorujemy a moja rozrywka ogranicza się do odwiedzania sklepu papierniczego i siedzenia w moim niebieskim szlafroczku przed komputerem:]dobrze ze mam siłę wstać z łóżka i zrobić sobie kawę, bo byłam bym okropniasto nieszczęśliwa jak bym tego nie mogła!!

A wracając do tematu sklepu papierniczego to dwie sprawy
1)nie należy nigdy ufać sprzedawcy; kupowałam chyba z 10 rzeczy i 9 z nich wybierałam sama a z ta 10 już się pospieszyłam, bo jakieś dziewczę już tupało nerwowo i fukało mi ze zdenerwowania na szyj ze tak długo się zastanawiam i zdałam się na pana sprzedawcę, który już od samego początku wydał mi się mało zainteresowany moimi zakupami i powiedziałam do niego chyba 3 razy ze potrzebuje czarnego tuszu do pióra zwróciłam mu uwagę ze pudełko, które mi podał jest niebieski, ale on je otworzył stwierdził ze zakrętka jest czarna to atrament też wiec już wzięłam ….. bo bałam się że będzie już się na mnie wydzierał, pocieszyła go jedynie cena która wypowiedział w moja stronę z wyraźnym uśmiechem .
No i puenta opowieści atrament w domu okazał się być tak właśnie granatowy zastanawiam się co mam z tym zrobić????

atk009.gif

Ferie

2 komentarzy

Łatwo się mówi posprzątać bałagan okazuje się, iż posprzątanie wszystkich notatek zajęło mi 2 dni i jeszcze jakieś się plątają!

Lampa już wisi, ale są jakieś przebicia w żarówce i jak się zgasi światło to mam dyskotekę

Ale magik ma się tylko zająć! Zastanawiam się, jakie będę tego skutki!

Poszukuje krótkie miniowi dżinsowej najlepiej, ale jakoś mi nie idzie, zamiast tego zakupiłam różowe kapci kolejne spodnie i krem o zapachu zielonej herbaty tak to jest jak ja wyjdę do sklepu:(a spódnicy jak nie było tak nadal nie ma:(

W sklepach walentynkowy szał i właśnie też z tego powodu nie mogę tam wchodzi wszystko wydaje mi się takie śliczne i urocze ze cały sklep bym wykupiła, co ta reklama robi z ludźmi!

Szykowałam się ambitnie do wieczoru walentynkowego: kolacja, świece wino, ale wczoraj mnie caro zgasiła ze to takie tradycyjne:/ no i teraz sama nie wiem czy to taki dobry pomysł, ale się już tak napaliłam!
A co najgorsze obiecałam ze będę gotować zanim sobie przypomniałam ze to może się źle skończyć, bo ja jedynie mogę zrobić herbatę i naleśniki a to raczej do wina to nie bardzo pasuje;(

W każdym razie wracam do sprzątania, bo moja mama jak zrozumiała ze mam wolne to teraz mnie goni do sprzątania, ale to chyba dobrze, bo ja się już zaczynam nudzi!!

Może dziś mi się uda zapolował na spódniczkę!!!!!! Trzymajcie kciuki!!

swieca.JPG_thumb.jpg

Szlak obiecałam sobie, że jak uda mi się zdać sesje to popracuje nad sobą, ale już minęły dwa dni a u mnie jak było tak jest!!

Taki miałam wspaniały plan, że przestanę palić i będę walczyć z moim zamiłowaniem do słodyczy i mi się nie udaje!!

Miałam posprzątać cały ten bałagan, który zrobiła w czasie sesji a nadal moje notatki leża koło łóżka: jeszcze któregoś dnia wystane i pomyślę ze sesja nadal trwa :P

Jedyna rzecza, z jakiej jestem dumna to zakup lampy do mojego pokoju. Nie ma się, czym chwalić, ale przez ostatnie 5 miesięcy miałam tylko żarówkę wisząca z sufitu, bo ciągle brakowało mi czasu żeby się wybrać na zakupy!!

Ale mam lampę a teraz będę musiała robić do Piotra słodkie oczy, bo tylko on wie jak to zamontować na moim suficie!! Dla minie to czarna magia!!

Ale w końcu od tego są mężczyźni żeby sprawiali aby rzeczy nie możliwe stawały się możliwe tym razem mój magik sprawi ze będę miała święcąca lampę w pokoju:)

17.gif
Moje posiedzenie nad książką prof. Weinera nie wiele dało może ze się pośmiałam z głupich tekstów i do tego zrozumiałam ze raczej nie wiele rozumiem z tych jego przemyśleń!
Może to i mądry i wykształcony człowiek ale ja nie trafie jego nornic i jakiś tam zięb !
Teraz tylko mam nadzieje ze zdam i nie będę musiała do tego wracać, śmieszy mnie to ze poprawka z innych przedmiotów nie przeraża mnie tak jak Ekologia ……..

Pozdrawiam wszystkich tkwiących jeszcze w sesji n:P

zycie2ox.jpg

No i wstałam i ide..
Ale nie chce w nocy starałam się słuchać jeszcze wykładów pana prof. W. ale zasnęłam w połowie drugiego no cóż uczyć się uczyłam
Hm nie wiem ile można się nauczyć przez 3 dni przed egzaminem chyba nic;( ale się uczyłam wszystko przeczytałam powtórzyłam
Ale test wielokrotnego wyboru z punktami ujemnymi, Psujka, obok która zawsze wszystko wie i ból brzucha to za dużo jak na jeden raz i te tłumy ludzi przed egzaminem panikujące ze nic nie potrafi a potem tylko ja i A. nie zdajemy no cóż …….. Ubrałam różowy sweterek i spódnicę z cekinami od mamy i liczę na to ze jednak cos wchłonęłam przez osmeze prze te 3 dni

:(smutek

2 komentarzy

Siedzę w domu i tęsknię za tym wszystkim co mogła bym robić a nie robię

Czytam mnóstwo zdań, rozdziałów, książkę i łudzę się ze zrozumiem i zapamiętam

Puste słowa, puste wiedza, puste życie,

A pewnie i tak……….. Szkoda mówić

Podobno człowiek ma takie ogromne możliwości umysłu, zastanawia mnie jak to jest czy dlatego się różnimy ze każdy z nas wykorzystuje jakieś inne jego obszary a może nie świadomie przez otoczenie gdzieś kiedyś w naszym prenatalnym życiu albo wczesnym postnatalnym zdarzyły się rzeczy której pewnym struktura pozwoliły lepiej działać i sprawiaj ze jeden jest bardzie błyskotliwy dowcipny a drugi spokojny i pełen wyrozumiałości czy potrafimy panować i stymulować na zawołanie nasz postępowania i nasze zdolności czy pewne fragmenty naszej kory i ośrodki w nich zawarte mogą być przez nas uruchamiane gdy już zrozumiemy ze nie wykorzystujemy ich w pełni lub Wcale ?? Jak udoskonalić działanie tej maszyny, jaką nasz obdarzono??

Dobra dieta
Długi sen
Mniej stresu

******* A co jeśli to nie osiągalne by mózg stał się posłuszny ********

Może i z boku to życie wydaje się super piękne, ale co to za życie gdzie się liczy każdy grosz nie ma nigdy nikogo w domu mimo ze się mieszka z mama a na najpotrzebniejsze potrzeby czasem się znajduje:/ i podobno ja mam sobie składać ciekawe, z czego jak mnie nie stać nawet żeby do lekarza iść i TY mi się dziwisz ……………… nawet nie mogę być kobieta w takiej sytuacji wszystko, o czym marze i co bym chciała i jak bym chciała jest ciągle ograniczane przez kasę;/ takie proste a jednak:( nie mogę się z tego kompleksu wyleczyć:(


  • RSS